Marketing wirusowy? TAK!

April 16th, 2008

Marketing wirusowy, brzmi to bardzo wymownie i kieruje nasze myśli w inną strone niż powinno. Ta nazwa jest idealnie trafiona dla tej techniki marketingowej, która ma dokładnie to samo na celu.

Pod ukrytą postacią reklama krąży pośród internautów, którzy sami nieświadomi tego co czynią szerzą tego charakterystycznego wirusa, którego celem jest dotarcie do jak największej liczby osób.

Ten sposób działań reklamowych jest coraz bardziej popularny, lecz nikogo to nie dziwi, ponieważ jest niesamowicie skuteczny.

Codzienną rzeczą w internecie stało się przesyłanie sobie linków za pomocą komunikatorów, do śmiesznych filmików. Duża część z nich to właśnie ów wirus którego nieświadomie przesyłamy znajomym, a reklama osiąga swój cel. Czyli w błyskawicznie szybkim tempie opanowuje najszybsze i najbardziej kontaktowe medium jakim jest internet.

Jak stworzyć takiego wirusa?
Ludzie najczęściej przesyłają sobie linki do rzeczy skandalicznych, obnażających słabości, wkraczajće w tematy tabu lub poprostu niesamowicie śmieszne.
W dzisiejszym plotkarskim świecie taki link ma wielką moc i każdy chciałby się podzielić ze znajomym plotką czy skandalem który rzekomo wyciekł z firmy niewiadomo jak…
Większość ludzi nie zauważa, iż jest to czysta reklamówka, bardzo ładnie przemyślana i opatulona w wielką machinę marketingową.

Wiele haseł reklamowych przedostaje się do naszego codziennego słownika, wyrażenia “no to frugo” czy “kopytko” zapisały się w niektórych subkulturach na stałe i w tym przypadku reklama osiągnęła cel.
Masowo wykorzystujące ten sposób reklamy firmy Budweiser czy coca-cola swój sukces już odniosły.
W Polsce Plus za pomocą Mumio niechcący stworzył niesamowitą reklamę wirusową, a Milionerzy stworzyły ostatnio ogromną burzę wokół głównej nagrody :) Przykładów są tysiące.
Istnieje wiele serwisów które pokazują najciekawsze reklamy,(Reklamożercy) wśród nich możecie wyszukać i samodzielnie ocenić, najlepsze z nich.

Przykładów doszukujcie we własnym otoczeniu, a z pewnością najłatwiej będzie za pomocą archiwum gg.

Niestety często reklama wymyka się spod kontroli i zaczyna żyć własnym życiem.
Internauci nieudaną reklamę wirusową zjedzą na śniadanie i z pewnością powstanie wiele przeróbek które tym razem nie będą reklamowały firmy, a zawierały teksty przeciwko niej, zazwyczaj obraźliwe i podważające markę.

Dlatego, taka reklama nie jest dla każdego i żeby osiągnęła sukces trzeba mieć naprawdę nietuzinkowy pomysł na kampanię.
Jeśli jednak wpadłeś na taki pomysł i chciałbyś zacząć działać, to jak do tego przystąpić?
Musisz trafić do grupy aktywnych użytkowników i przekazać plotkę, adres strony czy filmiku.
(Nie obejdzie się zazwyczaj bez takich portali jak Youtube czy Myspace.)
Pod żadnym pozorem oczywiście nie może to być żadne oficjalne wystąpienie, a kolejne przesłanie śmiesznego filmiku dalej. Najlepiej uderzyć na fora dyskusyjne. Wystarczy w odpowiedniej kategorii wpisać adres filmiku i jeśli jest on wystarczająco śmieszny, sami użytkownicy prześlą go znajomym, a znajomi znajomym i rozpocznie się reakcja łańcuchowa, która dotrze w najdalsze zakątki internetu, a nieświadomi internauci wchłoną przekaz oficjalny i w sposób podświadomy także firmę która kojarzy się z tym filmikiem.

Tak więc, marketing wirusowy to potężna broń dla odważnych ludzi z jajami, którzy potrafią zaintrygować.

Pozdrawiam :)

 rollup | kserokopiarki | sklep komputerowy bydgoszcz | Gadżety reklamowe dla firm | naklejki zabezpieczające - stickery i inne gadżety reklamowe | wysokiej jakości tani druk offsetowy znajdziesz w Designer Szczecin | Roll banner | drabiny